Bloog Wirtualna Polska
Są 1 272 823 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


*

niedziela, 31 października 2010 19:44

Boję się, czy nie jestem chory na romantyzm ;)

-------------------------------------------------------------------------------------------

* * *


Te same gwiazdy świecą nam,

te same troski daje los,

daleko tak od domu drzwi,

gdzieś tu mam liczyć sekund sny.


Do czegoś tęsknię i czegoś chcę,

do czego serce ucieka wciąż?

Tego nie wiem dziś,

nie jest mi dany do siebie klucz.


Czuję wciąż tej nocy chłód,

powietrze wciągam, wypuszczam oddech.

Na nocne tęsknoty najlepsze

są chyba tylko me ulotne sny...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

piątek, 29 października 2010 23:05

Dziś takie małe święto: setny wpis ;) Życzę miłej lektury i dziękuję, że udało nam się dotrwać do tego etapu tworzenia bloga.
---------------------------------------

* * *


Deszcz oczyszcza atmosferę,

kruszy żale, woła smutek.

Podobałaś mi się Wiosny Chwilo -

w swej wymowie, ideałach,

to, co skrywam w sobie skrycie,

na świat pewnie nie wypłynie.


Byłaś Lottą dla marzenia,

ja Werterem twym nie będę,

nie jak on chcę dziś postąpić,

nie spodziewaj się mej śmierci.

Nie zastrzelę się z tęsknoty,

sam odejdę gdy czas przyjdzie,

może w całkiem innym świecie -

mniej bolącym, mniej cierpiącym.


Idę w ciemność, boję się,

w nozdrzach czuję tylko mgłę,

w moich myślach już cię nie ma -

może to chwilowy stan?...


Inni ludzie są wokoło,

nimi też się trzeba przejąć.

Nie każ mi być twym Tristanem,

ja zwyczajnie nie mam chęci.

Wokół wciąż są ci zwyczajni ludzie,

ich marzenia, smutki, trwogi,

jak mam napominać świat,

skoro we mnie tyle zła?...


Późny wieczór mnie pochłania,

to nie pora na refleksje,

długo stąpam przez kałuże,

ciągle tę mgłę mając w ustach.

Ciemność trwa wciąż bardzo długo,

po niej zawsze świt przychodzi.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

*

czwartek, 28 października 2010 19:37

Piękno


Jesteś płytka w tym, co czynisz,

ciągły narcyzm i nic więcej,

radość czerpiesz tylko z lustra -

tego Muzy atrybutu.


Pragniesz piękna, lecz czy wiesz czym ono jest?

To spokój duszy, serce czyste,

chęć pomocy, życie dobre,

chęć poznania Bożych planów,

czystość myśli, poświęcenie.


Chcesz być piękna, a źle czynisz,

gubisz się w swych urojeniach.

Wciąż fantazja cię ponosi,

widzisz tylko swoje dobre strony.

Pycha ciągła wciąż zaprząta

twoich wolnych myśli złoża.


Siedząc przed lustrem niczego nie zyskasz,

Muzą antyczną się wtedy nie staniesz.

Twarz twa to nie twoje dzieło,

pomyśl chwilę, czego pragniesz.


Narcyz wtedy usiadł nad strumieniem,

spojrzał w jego czystą taflę.

Wnet zakochał się w swym odbiciu,

taka miłość w nim zamieszkała,

że z tęsknoty umierał.

Umarł przez samego siebie,

umarł z miłości,

umarł z uczucia do własnej urody...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

wtorek, 26 października 2010 18:17

 

Znalazłem chwilę, aby przepisać dwa spośród siedmiu moich nowych wierszy. Zamkną one mój czwraty już tomik. Dziś taki trochę żartobliwy wiersz, który powstał dla Koleżanki: Agnieszki Giżyckiej , która okropnie boi się pająków. Taka szybka wena mnie naszła, spisałem, a efekt poniżej.
Drugi utwór to taka jesienna refleksja nad naturą, też wena przyszła szybko, w czasie drogi i  trudno było to uporządkować, bo w kieszeni nie noszę zeszytu i długopisów, ale dałem sobie jakoś radę - pomysł spisałem później. Jeszcze specjalne podziękowania dla Arii z bloga:http://http://www.czytac-nie-czytac.blogspot.com/, która zagląda na mojego bloga i dzieli się ze mną swymi refleksjami na temat poezji i literatury.
Zapraszam do czytania i komentowania.


* * *

                                                                              dla bojącej się pająków


Gdy na ścianie siedzi pająk,

ona w nagłą trwogę wpada -

głośno krzyczy, czasem piszczy,

,,weź go zabierz...

on się patrzy"


Ludzie wkoło nie pojmują,

jak się można czegoś bać,

sami w sobie nie skrywają

jakiś zbyt dziecinnych wad.

Oni myślą, że to głupie,

pewnie też ten znają strach.


Pająk zwisa nad kredensem,

też chce witać nowy dzień,

nie wie, że zakończy żywot,

bo ci w oko dziś nie wpadł.


Każdy człowiek: sympatyczny,

tolerancję zna od lat,

a pająka wciąż zabija -

bo jest brzydka jego twarz.


Jaką rolę ma ta bestia?

Niech ci sama da odpowiedź,

podejdź blisko, chciej zapytać,

i pocałuj w osiem łap.


Także boisz się pająków?

Więc się nie wstydź,

też tak mam...

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Refleksja Przed - Świtem


Przed wzejściem słońca,

kiedy niebo wstaje,

rozpłomienia się,

zasypuje chmurami -

idę z mocno ściśniętymi łopatkami,

reprezentując świat.


Drzewa dziwnie oświetlone,

złotem światła,

liści barwą,

wokół tylko zapach dębów,

tam po drugiej stronie chodnik leży,

on dla tych racjonalistów -

nie lubiących drzew klimatu,

liści pieśni, wiatru szumu.


Po ścieżkach chodzą nimfy,

unoszą się nad drzewami anioły,

walczą z moją wyobraźnią,

pragną wprawiać mnie w milczenie,

zwrócić oczy na dualizm -

moje życie ubogacić.


Kogo wybrać mi należy?

Chyba stanąć za aniołem,

w niego jakoś łatwiej wierzyć...

w niego mi należy wierzyć,

nie zapomnieć też o moim -

Aniele Stróżu-Podwójnie Stróżującym,

bo wciąż jestem nieuważny.


Już po świcie,

jeszcze dzień nie w pełni gości,

a ja idę.

Jak to niebo szybko zmienia się,

nabiera kolorów, odcieni, blasków.


Jeden blask mnie zastanawia:

róż koloru dzikich malin,

takich, które Balladyny losem.

Róż, a wokoło błękit października.

To Anioły pewnie rozlewają miłość,

tylko one wiedzą,

skąd pochodzi -

dla nas ludzi jest to sekret.


Otwórz się na miłość i anioły,

poczuj liście i emocje,

bo chociaż człowiek rodzi się bez wad

i zmartwień,

to życie nie czeka na twe szczere rady...




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

*

środa, 20 października 2010 19:42

Postanowiłem nie pisać komentarza, boję się żeby nie popsuło to wiersza. Każdy inaczej może go odebrać, a moja refleksja może zawęzić go. Komentarz juz miałem napisany, ale usunąłem. Niech każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

* * *


Wciąż słuchasz innych,

ich pustych słów,

nie pragniesz czegoś,

co w tobie tkwi.

Wciąż puste dźwięki

ten świat ci daje,

by z nimi zerwać,

potrzeba siły.


Prawdziwa muzyka brzmi

w twoim ciele,

w swym sercu skrywasz

emocji dźwięki.


Ten śpiew też mieszka:

w wodzie strumienia,

w śpiewie wiatru,

w zachodzie słońca

i dźwiękach ciszy.


W naturze śpiewają Anioły,

posłuchaj ich pieśni życia -

zasłyszanej od Stwórcy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Słowo już daleko-po-wstępne

poniedziałek, 18 października 2010 22:03
Witam, dziś chciałem zakomunikować, że utworzyłem na bloogu kategorie, aby nie panował tu chaos. Wierszy się nagromadziło, licznik przekroczył 2000 odwiedzin, więc takie ułatwienie przyda się pewnie. Dziś tylko posegregowałem 4 czwarty tomik i cykl o grzechach, resztą zajmę się jak znajdę tylko wolną chwilę. Zastanawiam się, czy nie zmienić trochę formy blooga i uzupełniać wiersze o pewne przemyślenia, refleksje itp. poprzedzające każdy utwór. Planowałem także przenieść wiersze na innego bloga, dającego więcej opcji i możliwości. Proszę także o komentarze, ponieważ są one dla mnie bardzo ważne i pomagają mi rozwijać się. Wszystkim i każdemu z osobna życzę wszystkiego dobrego na nadchodzący tydzień i dziękuję za te ponad 2000 odwiedzin oraz wszystkie komentarze.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

*

środa, 13 października 2010 15:58

* * *


Za twym cieniem kroczę jak ten dziki zwierz,

każde serca bicie, drżenie skroni -

to jest to, co nas jednoczy.

Twoja łza i mój śmiech w dzikim tangu łączą się,

Gdy twój zapach unosi się, lęk zanika wnet,

Marzeń krzyk, smutku dźwięk, wciąż nie daje odejść mi.


Walkirio miłości, Poezji Muzo,

Ty, która zwiesz się metafor władczynią

i posiadasz radości łzy - o ulecz mnie

w natchnieniu swym,

pozwól odnaleźć do świtu drzwi.


*


Są tacy ludzie, którzy potrafią

uśmiercić poezję

i

ja też

znam ich...


*


Czy Poezja umiera? Proszę, powiedz mi...

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

*

wtorek, 12 października 2010 19:45

 

* * *


A każda nasza łza

zamienia się w cichą mgłę,

która unosząc się

zasłania lęk.

I do ucha szepcesz mi

swoje lękiem przepełnione sny...


O Nadziejo, wierzę Ci,

wciąż łączy nas wspólny serca krzyk,

rozpływamy się jak świeży liść wśród rosy skry,

O Piastunko mego życia chwil, wciąż ufam Ci...


A każdy dzień to ciągły bieg,

jak nie zgubić się wśród serca dróg?

Potrzebna mi Ariadny nić -

Nadziejo, o, Piastunko ma,

potrzebuję Cię,

lecz czemu dziś?


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

*

poniedziałek, 11 października 2010 16:56

* * *


... i nie żyli długo i szczęśliwie,

ciągłe troski ich czekały,

razem życie swoje przejść zechcieli,

każdy dzień ich wciąż zabijał,

każda troska osłabiała.


Ona słaba, schorowana,

on też w nie najlepszym stanie,

póki razem - duchem silni,

jednak ciała osłabione.


W jednym grobie pochowani,

ale trumny ich dzieliły.

Razem życie przechodzili,

śmierć ich jednak oddzieliła.


Tego baśń ci już nie powie -

jak wygląda czasem życie.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

niedziela, 10 października 2010 16:00

Powstanie w getcie


Stoi ruda dziewczynka,

w rączce trzyma lody jagodowe,

uśmiechnięta, zadowolona,

myśli o zabawie, w drugiej ręce ściska kamyk.

Nie myśli o smutku,

jej buźkę zdobią rumieńce.


Tam gdzieś, w getcie, kobieta umarła,

opuściła swoje dziecię -

ślicznego, rudego aniołka.

Tam gdzieś, w getcie

każą dzieciom umierać.

Głośny krzyk, płyną łzy,

... i ta myśl, że każą dzieciom umierać...


Nie ma tam uśmiechu ludzkiego,

brak pożegnania, godności,

bo oni każą ludziom śmierć wybierać.


Dziewczynka zjadła lody,

pójdzie za chwilę pobiegać -

nie wie, że matki już nie zobaczy,

że jej rodzeństwo śmierć zaczęła poniewierać

 

                                                                23.IX.2010

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wtorek, 21 listopada 2017

Licznik odwiedzin:  11 417  

Kalendarz

« październik »
pn wt śr cz pt sb nd
    010203
04050607080910
11121314151617
18192021222324
25262728293031

Galerie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Ulubione blogi

O mnie

Bardzo lubię czytać i pisać.
Nie na widzę się nudzić.
Jestem otwarty na propozycje.
Uwielbiam miłą pogawędkę.
Staram się nie być krytyczny w stosunku do innych.
Lubię czytać książki C.S.Lewisa i J.R.R.Tolkiena.
Nie gardzę także inną literaturą.
Interesuję się różnymi cywilizacjami, literaturą, grafiką komputerową, psami i innymi zwierzętami oraz szukaniem ,,drugiego dna'' i przesłania różnych książek.
Ponadto mam naprawdę rozległe zainteresowania (nic nie może przejść koło mnie obojętnie, na wszystko zwracam uwagę i wszystkim się interesuję).


Statystyki

Odwiedziny: 11417
Wpisy
  • liczba: 114
  • komentarze: 221
Galerie
  • liczba zdjęć: 13
  • komentarze: 2
Punkty konkursowe: 49
Bloog istnieje od: 2998 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Bloog.pl

Wiadomości