Bloog Wirtualna Polska
Są 1 264 272 bloogi | losowy blog | inne blogi | zaloguj się | załóż bloga
Kanał ATOM Kanał RSS

Zdjęcia w galeriach.


coś nowego ;)

sobota, 27 listopada 2010 21:44

Wiersz napisany gdzieś na początku listopada, trochę dopisałem później. Wiersz miał być wyrzucony na straty, odrzucony, ale na szczęście trochę odleżał i zmieniłem zdanie, nie wiem czy na korzyść tego wiersza.

 

---------------------

Drugie życie

 

I

 

Po zmroku budzi się

twe alter ego,

puka głośno, krzyczy wciąż,

nie pyta się o twe ideały,

samotną walkę prowadzić chce.

 

Ciągle w sercu szuka

twych wad i trwóg,

każde twe słowo przemienia w głaz.

Masz problem ze swą akceptacją,

tego pojąć ono nie chce.

 

W ciemności idą dwie kobiety,

w długich płaszczach aż do kostek,

nie chcą widzieć twej osoby,

twego podwójnego ja.

 

 

II

 

„Błądzę ciągle, czegoś szukam,

swego miejsca w świecie marzeń,

boję się mych wielkich złudzeń,

o dniu zeszłym nie pamiętam,

o swym życiu nie rozmyślam -

nie chcąc rozdrapywać wspomnień kleszczy,

kiedyś pewnie, ale z kimś.

Alter ego to część mnie,

nie wiem czy prawdziwsze jest

niż ja sam”

 

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

wiersz na obraz mojego ulubionego malarza

niedziela, 14 listopada 2010 15:44

Szalona Małgorzata

 

na obraz Pietera Bruegela

 

Przez piekło świata biegnie kobieta,

ściskając klejnoty, trzymając miecz.

Na piersi zbroja – chce walczyć ze światem,

by pokonać swych wrogów, pokazać swą moc.

 

Wprost w zatracenie udaje się,

do paszczy olbrzyma, gdzie skończy swój los.

Nie ważne dla niej dobro istnienia,

zaślepiła ją żądza i chęć posiadania.

 

Tam w dole ludzie walczą ze złem,

ona jak najdalej ucieka, opuszczając wieś,

nie chce im pomóc, gardzi swymi,

nie potrzeba jej pomocy, więc też nie da jej im.

 

Za swe zaślepienie złotem

zapłaci życiem i pozna lęk,

szaleństwo jej to czysty obłęd.

Usłuchała świata, więc śmierć czeka ją.

 

*

 

W paszczy olbrzyma sok spala ją,

gorący ogień wypala ciało,

zbroja i miecz nic nie pomogły,

z oczu płyną łzy, z ust cichy krzyk:

,,Zabierzcie to złoto, a dajcie mi żyć...”


Podziel się
oceń
0
0
Tagi: malarstwo

komentarze (3) | dodaj komentarz

po długiej przerwie wreszcie wpis

sobota, 13 listopada 2010 21:58

Dziś wstawię wiersz z nowege tomiku, już 5. Nie było mnie długo, niestety to przez ciągłe obowiązki. Wiersze nadal powstają i będą tu stopniowo wstawiane. Mam zamiar także umieścić jako ciekawostkę kilka moich wierszy, które nie zostały włączone do żadnego tomiku z różnych względów, a które niedawno odkopałem w domu. Nie powalają i są zbyt proste i może to był powód ich ,,odrzucenia". Mam też zamiar kontynuować mojego zapomnianego bloga, który stanowił pewien komentarz na otaczający świat i na którym dzieliłem się swymi refleksjami. Wzbogacę go refleksje dotyczące psychologii, zachowań ludzi, kulturę i sztukę, oraz wszystko, czym chcę się z Wami podzielić. Nie mam zamiaru umieszczać tam polityki, blog nie miał do tego służyć i chyba nie będzie. Adres podam na tym blogu, gdy już coś zacznę działać. Posegreguję także wpisy na tym blogu, jak już obiecywałem wcześniej. Nie zapomniałem, ale ogrom obowiązków mnie wprost zasypuje. Dziękuję za wszystkie komentarze i za odwiedziny bloga. Pod spodem wiersz z nowego zbiorku poezji, tytuł 4. podam w najbliższym czasie, muszę pomyśleć nad jego brzmieniem.

 

-------------------------------

* * *

 

Opadła kurtyna na teatr antyczny,

spadła maska z Edypa twarzy,

Sofoklesa dramat ktoś spalił w piecu,

zmienił się czas i miejsce i akcja...

 

Nikt już w teatrze nie przeżywa katharsis,

zapomniał już świat po co trwa scena,

bez szacunku do sztuki, bez cichego ust drżenia,

każdy chce sztukę zaszufladkować.

 

Świat szuka prostej rozrywki,

na najniższych pragnieniach,

czyichś cierpieniach i grze emocjami -

temu hołduje współczesna idea.

 

W małym teatrze w miasteczku niedużym,

ktoś nie zapomniał o dawnych korzeniach.

Dzisiaj wieczorem ktoś zagra na scenie,

sztukę oddającą dawne idee...

 

*

Nie cały świat zapomniał,

czym tak naprawdę jest teatr.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

niedziela, 31 października 2010 19:44

Boję się, czy nie jestem chory na romantyzm ;)

-------------------------------------------------------------------------------------------

* * *


Te same gwiazdy świecą nam,

te same troski daje los,

daleko tak od domu drzwi,

gdzieś tu mam liczyć sekund sny.


Do czegoś tęsknię i czegoś chcę,

do czego serce ucieka wciąż?

Tego nie wiem dziś,

nie jest mi dany do siebie klucz.


Czuję wciąż tej nocy chłód,

powietrze wciągam, wypuszczam oddech.

Na nocne tęsknoty najlepsze

są chyba tylko me ulotne sny...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

piątek, 29 października 2010 23:05

Dziś takie małe święto: setny wpis ;) Życzę miłej lektury i dziękuję, że udało nam się dotrwać do tego etapu tworzenia bloga.
---------------------------------------

* * *


Deszcz oczyszcza atmosferę,

kruszy żale, woła smutek.

Podobałaś mi się Wiosny Chwilo -

w swej wymowie, ideałach,

to, co skrywam w sobie skrycie,

na świat pewnie nie wypłynie.


Byłaś Lottą dla marzenia,

ja Werterem twym nie będę,

nie jak on chcę dziś postąpić,

nie spodziewaj się mej śmierci.

Nie zastrzelę się z tęsknoty,

sam odejdę gdy czas przyjdzie,

może w całkiem innym świecie -

mniej bolącym, mniej cierpiącym.


Idę w ciemność, boję się,

w nozdrzach czuję tylko mgłę,

w moich myślach już cię nie ma -

może to chwilowy stan?...


Inni ludzie są wokoło,

nimi też się trzeba przejąć.

Nie każ mi być twym Tristanem,

ja zwyczajnie nie mam chęci.

Wokół wciąż są ci zwyczajni ludzie,

ich marzenia, smutki, trwogi,

jak mam napominać świat,

skoro we mnie tyle zła?...


Późny wieczór mnie pochłania,

to nie pora na refleksje,

długo stąpam przez kałuże,

ciągle tę mgłę mając w ustach.

Ciemność trwa wciąż bardzo długo,

po niej zawsze świt przychodzi.


Podziel się
oceń
0
1

komentarze (0) | dodaj komentarz

*

czwartek, 28 października 2010 19:37

Piękno


Jesteś płytka w tym, co czynisz,

ciągły narcyzm i nic więcej,

radość czerpiesz tylko z lustra -

tego Muzy atrybutu.


Pragniesz piękna, lecz czy wiesz czym ono jest?

To spokój duszy, serce czyste,

chęć pomocy, życie dobre,

chęć poznania Bożych planów,

czystość myśli, poświęcenie.


Chcesz być piękna, a źle czynisz,

gubisz się w swych urojeniach.

Wciąż fantazja cię ponosi,

widzisz tylko swoje dobre strony.

Pycha ciągła wciąż zaprząta

twoich wolnych myśli złoża.


Siedząc przed lustrem niczego nie zyskasz,

Muzą antyczną się wtedy nie staniesz.

Twarz twa to nie twoje dzieło,

pomyśl chwilę, czego pragniesz.


Narcyz wtedy usiadł nad strumieniem,

spojrzał w jego czystą taflę.

Wnet zakochał się w swym odbiciu,

taka miłość w nim zamieszkała,

że z tęsknoty umierał.

Umarł przez samego siebie,

umarł z miłości,

umarł z uczucia do własnej urody...


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (1) | dodaj komentarz

*

wtorek, 26 października 2010 18:17

 

Znalazłem chwilę, aby przepisać dwa spośród siedmiu moich nowych wierszy. Zamkną one mój czwraty już tomik. Dziś taki trochę żartobliwy wiersz, który powstał dla Koleżanki: Agnieszki Giżyckiej , która okropnie boi się pająków. Taka szybka wena mnie naszła, spisałem, a efekt poniżej.
Drugi utwór to taka jesienna refleksja nad naturą, też wena przyszła szybko, w czasie drogi i  trudno było to uporządkować, bo w kieszeni nie noszę zeszytu i długopisów, ale dałem sobie jakoś radę - pomysł spisałem później. Jeszcze specjalne podziękowania dla Arii z bloga:http://http://www.czytac-nie-czytac.blogspot.com/, która zagląda na mojego bloga i dzieli się ze mną swymi refleksjami na temat poezji i literatury.
Zapraszam do czytania i komentowania.


* * *

                                                                              dla bojącej się pająków


Gdy na ścianie siedzi pająk,

ona w nagłą trwogę wpada -

głośno krzyczy, czasem piszczy,

,,weź go zabierz...

on się patrzy"


Ludzie wkoło nie pojmują,

jak się można czegoś bać,

sami w sobie nie skrywają

jakiś zbyt dziecinnych wad.

Oni myślą, że to głupie,

pewnie też ten znają strach.


Pająk zwisa nad kredensem,

też chce witać nowy dzień,

nie wie, że zakończy żywot,

bo ci w oko dziś nie wpadł.


Każdy człowiek: sympatyczny,

tolerancję zna od lat,

a pająka wciąż zabija -

bo jest brzydka jego twarz.


Jaką rolę ma ta bestia?

Niech ci sama da odpowiedź,

podejdź blisko, chciej zapytać,

i pocałuj w osiem łap.


Także boisz się pająków?

Więc się nie wstydź,

też tak mam...

 

----------------------------------------------------------------------------------------------------------------------

 

Refleksja Przed - Świtem


Przed wzejściem słońca,

kiedy niebo wstaje,

rozpłomienia się,

zasypuje chmurami -

idę z mocno ściśniętymi łopatkami,

reprezentując świat.


Drzewa dziwnie oświetlone,

złotem światła,

liści barwą,

wokół tylko zapach dębów,

tam po drugiej stronie chodnik leży,

on dla tych racjonalistów -

nie lubiących drzew klimatu,

liści pieśni, wiatru szumu.


Po ścieżkach chodzą nimfy,

unoszą się nad drzewami anioły,

walczą z moją wyobraźnią,

pragną wprawiać mnie w milczenie,

zwrócić oczy na dualizm -

moje życie ubogacić.


Kogo wybrać mi należy?

Chyba stanąć za aniołem,

w niego jakoś łatwiej wierzyć...

w niego mi należy wierzyć,

nie zapomnieć też o moim -

Aniele Stróżu-Podwójnie Stróżującym,

bo wciąż jestem nieuważny.


Już po świcie,

jeszcze dzień nie w pełni gości,

a ja idę.

Jak to niebo szybko zmienia się,

nabiera kolorów, odcieni, blasków.


Jeden blask mnie zastanawia:

róż koloru dzikich malin,

takich, które Balladyny losem.

Róż, a wokoło błękit października.

To Anioły pewnie rozlewają miłość,

tylko one wiedzą,

skąd pochodzi -

dla nas ludzi jest to sekret.


Otwórz się na miłość i anioły,

poczuj liście i emocje,

bo chociaż człowiek rodzi się bez wad

i zmartwień,

to życie nie czeka na twe szczere rady...




Podziel się
oceń
0
0

komentarze (10) | dodaj komentarz

*

środa, 20 października 2010 19:42

Postanowiłem nie pisać komentarza, boję się żeby nie popsuło to wiersza. Każdy inaczej może go odebrać, a moja refleksja może zawęzić go. Komentarz juz miałem napisany, ale usunąłem. Niech każdy znajdzie w nim coś dla siebie.

* * *


Wciąż słuchasz innych,

ich pustych słów,

nie pragniesz czegoś,

co w tobie tkwi.

Wciąż puste dźwięki

ten świat ci daje,

by z nimi zerwać,

potrzeba siły.


Prawdziwa muzyka brzmi

w twoim ciele,

w swym sercu skrywasz

emocji dźwięki.


Ten śpiew też mieszka:

w wodzie strumienia,

w śpiewie wiatru,

w zachodzie słońca

i dźwiękach ciszy.


W naturze śpiewają Anioły,

posłuchaj ich pieśni życia -

zasłyszanej od Stwórcy.


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

Słowo już daleko-po-wstępne

poniedziałek, 18 października 2010 22:03
Witam, dziś chciałem zakomunikować, że utworzyłem na bloogu kategorie, aby nie panował tu chaos. Wierszy się nagromadziło, licznik przekroczył 2000 odwiedzin, więc takie ułatwienie przyda się pewnie. Dziś tylko posegregowałem 4 czwarty tomik i cykl o grzechach, resztą zajmę się jak znajdę tylko wolną chwilę. Zastanawiam się, czy nie zmienić trochę formy blooga i uzupełniać wiersze o pewne przemyślenia, refleksje itp. poprzedzające każdy utwór. Planowałem także przenieść wiersze na innego bloga, dającego więcej opcji i możliwości. Proszę także o komentarze, ponieważ są one dla mnie bardzo ważne i pomagają mi rozwijać się. Wszystkim i każdemu z osobna życzę wszystkiego dobrego na nadchodzący tydzień i dziękuję za te ponad 2000 odwiedzin oraz wszystkie komentarze.
Podziel się
oceń
0
0

komentarze (0) | dodaj komentarz

*

środa, 13 października 2010 15:58

* * *


Za twym cieniem kroczę jak ten dziki zwierz,

każde serca bicie, drżenie skroni -

to jest to, co nas jednoczy.

Twoja łza i mój śmiech w dzikim tangu łączą się,

Gdy twój zapach unosi się, lęk zanika wnet,

Marzeń krzyk, smutku dźwięk, wciąż nie daje odejść mi.


Walkirio miłości, Poezji Muzo,

Ty, która zwiesz się metafor władczynią

i posiadasz radości łzy - o ulecz mnie

w natchnieniu swym,

pozwól odnaleźć do świtu drzwi.


*


Są tacy ludzie, którzy potrafią

uśmiercić poezję

i

ja też

znam ich...


*


Czy Poezja umiera? Proszę, powiedz mi...

 


Podziel się
oceń
0
0

komentarze (3) | dodaj komentarz

środa, 23 sierpnia 2017

Licznik odwiedzin:  11 168  

Kalendarz

« sierpień »
pn wt śr cz pt sb nd
 010203040506
07080910111213
14151617181920
21222324252627
28293031   

Galerie

Wyszukaj

Wpisz szukaną frazę i kliknij Szukaj:

Głosuj na bloog






zobacz wyniki

Subskrypcja

Wpisz swój adres e-mail aby otrzymywać info o nowym wpisie:

Ulubione strony

Ulubione blogi

O mnie

Bardzo lubię czytać i pisać.
Nie na widzę się nudzić.
Jestem otwarty na propozycje.
Uwielbiam miłą pogawędkę.
Staram się nie być krytyczny w stosunku do innych.
Lubię czytać książki C.S.Lewisa i J.R.R.Tolkiena.
Nie gardzę także inną literaturą.
Interesuję się różnymi cywilizacjami, literaturą, grafiką komputerową, psami i innymi zwierzętami oraz szukaniem ,,drugiego dna'' i przesłania różnych książek.
Ponadto mam naprawdę rozległe zainteresowania (nic nie może przejść koło mnie obojętnie, na wszystko zwracam uwagę i wszystkim się interesuję).


Statystyki

Odwiedziny: 11168
Wpisy
  • liczba: 114
  • komentarze: 218
Galerie
  • liczba zdjęć: 13
  • komentarze: 2
Punkty konkursowe: 49
Bloog istnieje od: 2908 dni

Lubię to

Więcej w serwisach WP

Wiadomości

Bloog.pl